Wyborcza
  Pisze, niczego nie zmyślając, Michał Nogaś

No to zaczynamy!

Od dziś co tydzień o tej samej porze będę do Państwa pisał. Nie chcę się narzucać, ale mam nadzieję, że z radością zdecydują się Państwo na odrobinę optymistycznych, dobrych wiadomości? Wbrew pozorom nie tak trudno je znaleźć. A już na pewno na stronach "Wyborczej", naszych lokalnych wydań i magazynów.   

Proszę zaparzyć kubek gorącej kawy lub herbaty i przeczytać. Myślę, że uda mi się poprawić Państwu nastrój.   

Zacznijmy od tego, że samorządy potrafią! Tarnowo Podgórne, mała, 25-tys. gmina pod Poznaniem, będzie miała... własny program leczenia niepłodności metodą in vitro. Miejscowi radni zdecydowali się przeznaczyć na ten cel - stosunkiem głosów 17:3 - 50 tys. zł. Na razie niewiele, ale - jak sami przyznają - to dopiero program pilotażowy. Co najważniejsze, pomysł wyszedł od mieszkańców, a wójt Tadeusz Czajka umieścił pytanie o to, czy Tarnowo Podgórne powinno finansować in vitro dla mieszkańców gminy, w dorocznej ankiecie będącej swoistym barometrem nastrojów i potrzeb. Podpoznańska gmina dołącza do dużych miast - m.in. Częstochowy, Łodzi, Poznania, Sosnowca czy Warszawy - które zdecydowały się pomagać swoim mieszkańcom w leczeniu bezpłodności. Brawo! Czekam na kolejne przykłady.     

Kobiety wiedzą, jak walczyć o swoje prawa! Pokazały to w tym tygodniu Hinduski, tworząc "ścianę kobiet", mur liczący... 620 km! We wtorek mieszkanki 14 okręgów stanu Karala w Indiach spotkały się przy krajowych autostradach i złapały za ręce. Jako pierwsza uczyniła to lokalna minister zdrowia K.K. Shyjala, na końcu wielkiego łańcucha solidarności stanęła zaś inna polityczka, znana obrończyni praw kobiet Brinda Karat. Panie - i słusznie - mają dość męskiej dominacji, która przejawia się między innymi w tworzonym przez polityków prawie. Karat grzmiała we wtorek: "Kerala zbudowała mur przeciwko siłom ciemności, które chcą zepchnąć kobiety z powrotem w mroczne wieki".

Protest wywołał sprzeciw wielu mężczyzn, zagorzałych konserwatystów, którzy wbrew orzeczeniu sądu najwyższego (sic!) nie chcieli wpuszczać kobiet "w wieku menstruacyjnym" do świątyni Sabarimala, jednego z najświętszych miejsc hinduizmu, do tej pory miejsca wyłącznie męskich pielgrzymek. Akcja protestacyjna Hindusek była jednym z największych zgromadzeń w historii świata. Determinacja twórczyń "ściany kobiet" daje wielką nadzieję na ostateczne obalenie patriarchatu, który chce opierać się nawet zmianom prawnym.     

Znów wiemy więcej o wszechświecie! Tak, przed tygodniem pisałem, że jedną z najbardziej optymistycznych wiadomości 2018 roku było dotarcie naszej cywilizacji na Marsa. A w tym tygodniu, w pierwszym dniu 2019 roku, wystrzelona przez NASA sonda New Horizons przeleciała w pobliżu asteroidy Ultima Thule, jednego z obiektów znajdujących się za orbitą ósmej planety Układu Słonecznego, czyli Neptuna. To oznacza, że wiemy już, co się dzieje w odległości... 6,6 mld km od Ziemi! Choć informacje o tym docierają do nas z opóźnieniem, bo sygnał radiowy z sondy NASA leci na Ziemię z prędkością światła przez... ponad sześć godzin. Bliższe poznanie Ultima Thule da wiele radości nie tylko astronomom. Dzięki misji sondy każdy z nas będzie mógł się dowiedzieć, czy w okolicy Plutona znajdują się obiekty ulepione z budulca, z którego niegdyś powstały Słońce, Ziemia i księżyce Układu Słonecznego. I jak tu nie wierzyć w naukę i optymizm, którym potrafi nas napawać?     

Polski olimpijczyk daje wiarę w ludzi i przyzwoitość!  Dariusz Popiela - mistrz Polski 2018, wicemistrz Europy i świata 2018, drugi w Pucharze Świata 2018 w kajakarstwie górskim - stworzył projekt "Ludzie, nie liczby". W jego ramach przywraca pamięć o Żydach z Krościenka i mordzie z 1942 roku. Wspomina: - Często trenowałem nad Dunajcem. Przez lata ćwiczyłem przy wyjeździe z Krościenka i byłem nieświadomy, że 50 m dalej znajduje się cmentarz żydowski. Zdewastowany, zarośnięty. Mój fizjolog Jerzy Żołądź zapytał mnie, co znajduje się po drugiej stronie ulicy, a potem powiedział o kirkucie. Nie wiedziałem, co mam ze sobą zrobić. 256 zamordowanych. I nawet jednej tabliczki?! Efekty wielu lat pracy Popieli, lokalnego historyka Jakuba Dydy i współpracujących z nimi osób, a także przeprowadzonej zbiórki są wspaniałe. Kirkut został uporządkowany, a w czerwcu w Krościenku odsłonięto pomnik (pokazujemy to na filmie, który mogą Państwo obejrzeć dzięki krakowskiemu oddziałowi "Wyborczej"). A Popiela wraz z przyjaciółmi ma nowy cel - odnowić żydowski cmentarz w Grabowie. Trzymam kciuki!     

A na koniec niezwykle optymistyczna historia o tym, że wbrew wszystkim i wszystkiemu marzenia warto realizować! Dowiedli tego dwaj, na co dzień poruszający się na wózkach inwalidzkich, szaleni młodzieńcy - Michał i Maciek. Od lat wspólnie podróżują po świecie, a jednym z ich marzeń było przejechanie obu Ameryk specjalnie przystosowanym do drogi samochodem. Zdolni, zdeterminowani i piekielnie odważni. Mogą liczyć na siebie i na przyjaciół. Michał Woroch opowiada na łamach "Dużego Formatu": - W Buenos Aires musimy zatrzymać się dłużej, bo firma, która odebrała nasze auto, chce wyciągnąć od polskiej więcej pieniędzy i je przetrzymuje.

Przez ambasadę kontaktujemy się z polskim księdzem, a on dzwoni do sióstr prowadzących dom starców i każe im przyjąć nas na nocleg. Siostry nie są uszczęśliwione. Ja też niepewny, pierwszy raz siedzę przy stole z zakonnicą. Spędzamy tam dziesięć dni. Zakochałem się w tych siostrach. One płaczą, gdy wyjeżdżamy. I piękni starsi ludzie w tym domu. Pani Ewa, która była w powstaniu warszawskim, patrzy na Macieja, uśmiecha się: "Ty też brałeś udział w powstaniu?". A Maciej: "Nie, pani Ewo, ale tak się czuję". Tak się składa, że od ponad dekady znam Michała. Proszę mi wierzyć, ten świrus i brat łata to najlepszy dowód na to, że optymizm - mimo wielu przeciwności - jest możliwy i... niezbędny do życia. Proszę przeczytać rozmowę z nim i uwierzyć, że życie bywa prawdziwie piękne.     

A ja wracam do Państwa za tydzień. I znów będzie... optymistycznie!.

 
Optymistyczne zdjęcie tygodnia
 

Trwa znakomita passa najlepszej europejskiej aktorki, czyli Joanny Kulig. W najnowszym wydaniu prestiżowy amerykański "W Magazine" umieścił ją na liście 38-miu największych gwiazd Hollywood, doceniając rolę w "Zimnej wojnie" Pawła PawlikowskiegoWspaniałe zdjęcie zrobił aktorce Tim Walker.

 
 
 
  Newsletter wysłany na zamówienie użytkownika przez Agorę Spółkę Akcyjną z siedzibą w Warszawie, 00-732 Warszawa, ul. Czerska 8/10, wpisaną do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, Wydział XIII Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 59944, kapitał zakładowy w wysokości: 47.665.426,00 zł, wpłacony w całości, NIP 526-030-56-44, adres serwisu korporacyjnego www.agora.pl. Wszelkie zapytania i uwagi dotyczące Newslettera proszę kierować pod adres: pomoc@wyborcza.pl. W celu rezygnacji z newslettera, użyj tego linka