wyborcza.pl
  Otwórz w przeglądarce  
 
Newsletter Wysokich Obcasów, 18 października 2019
 
  Przygotowała Magdalena Karst-Adamczyk,
redaktorka prowadząca

Przez cały seans pierwszej części „Czarownicy”, którą oglądałam razem z dziećmi, mojego syna trapiło pytanie: czy Diabolina (imię tytułowej czarownicy, w którą w filmie wciela się Angelina Jolie) jest dobra czy zła? Bo ledwie po pierwszych scenach syn zaliczył ją w poczet pozytywnych bohaterek („Mamo, a dlaczego film nazywa się »Czarownica«, skoro ona jest wróżką?”), Diabolina za chwilę miotała piorunami i rzucała mroczne zaklęcia („Mamo, a dlaczego ona jest wróżką, a zachowuje się jak wiedźma?”). I tak w koło – co on ujął Diabolinę w ramy, ona się z nich wymykała.

Gdyby „Czarownica” była dosłowną ekranizacją „Śpiącej królewny”, a nie jej interpretacją zgodną z duchem naszych czasów, mój synek nie musiałby pytać, ja nie musiałabym odpowiadać, film obejrzelibyśmy spokojniej. Ale czy o to chodzi? Czy filmy nie są właśnie po to, by nami targać i zadawać nam trudne pytania? We współczesnym kinie familijnym lubię właśnie to, że traktuje dzieci poważnie i stawia przed nimi intelektualne i moralne wyzwania.

Nigdy nie lubiłam klasycznych baśni. Są pełne stereotypów i za bardzo upraszczają rzeczywistość. Za to bardzo lubię ich współczesne interpretacje. „Czarownica” to jeden z przykładów. Kolejny to nieco starszy film – „Porozmawiaj z nią” Pedra Almodóvara. On także jest interpretację baśni o śpiącej królewnie. Jednak Almodóvar opowiedział ją tak, że nagle dostrzegliśmy poboczne wątki i zdaliśmy sobie sprawę, że historii, którą łykamy jak pigułkę szczęścia (troskliwy pielęgniarz niczym baśniowy książę opiekuje się dziewczyną w śpiączce), bliżej jest raczej do pigułki gwałtu, bo w finale książę okazuje się gwałcicielem, a księżniczkę budzi nie pocałunek miłości, lecz gwałt.

W pierwszej części „Czarownicy” także finał historii jest kluczowy – pocałunkiem miłości, który odwraca zaklęcie i budzi księżniczkę ze snu, okazuje się nie pocałunek zakochanego mężczyzny, lecz pocałunek kochającej matki. W dodatku nie biologicznej. Wiem, że ta scena nie tylko we mnie pozostawiła niezatarte wrażenie. Myślę, że wielu osobom już nie będzie się chciało wracać do oryginału, który nieco się przykurzył. To najlepszy dowód na to, że nawet temu, co tradycyjne i bardzo mocno zakorzenione w świadomości wielu ludzi, zmiana może przynieść wiele dobrego.

Zapisz się na newsletter "Seks na Wysokich Obcasach" i dowiedz się wszystkiego, co chciałabyś wiedzieć o seksie, a boisz się zapytać




 
Przeczytaj koniecznie:
 
Nasza Noblistka
'Runęły baby w literaturę, groza narasta'. Początki Olgi Tokarczuk w męskim świecie literatury to droga przez mękę

Moda
Kobietobójstwo i moda. Dlaczego w Ciudad Juárez giną kobiety i co ma z tym wspólnego sukienka farbowana kwiatami

Psychologia
Wojenki partnerskie, drobne złośliwości. Nazwanie tego wzajemną nienawiścią byłoby przesadą. A może wcale nie?

Menopauza
Krystyna Kofta: Kobieca fizjologia facetom przeszkadza. Młodsi tropią menstruację, starsi, jak detektywi, węszą klimakterium

 
 
Nie przegap:
 
1 Willem Dafoe: Zatraciliśmy umiejętność porozumienia. Mamy tylko aplikacje mobilne
2 Zapalenia stawów, choroby reumatyczne, zwyrodnienia. Cierpimy, bo źle siedzimy, źle chodzimy, uprawiamy niewłaściwe sporty
3 Podczas XV konferencji Sieci Przedsiębiorczych Kobiet organizatorki będą przekonywać: - Be bold! Bądź odważna!
 
Angelina Jolie: bohaterka okładki
 
Angelina Jolie dla WO: Kiedy córka wyznała, że czuje się chłopcem, bałam się, że źle zrozumiała moją decyzję o mastektomii
  Podziel się tym newsletterem ze swoimi znajomymi.
Dostałeś ten newsletter od znajomego? Zapisz się
 
  Newsletter wysłany na zamówienie użytkownika przez Agorę Spółkę Akcyjną z siedzibą w Warszawie, 00-732 Warszawa, ul. Czerska 8/10, wpisaną do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, Wydział XIII Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 59944, kapitał zakładowy w wysokości: 47.665.426,00 zł, wpłacony w całości, NIP 526-030-56-44, adres serwisu korporacyjnego www.agora.pl. Wszelkie zapytania i uwagi dotyczące Newslettera proszę kierować pod adres: pomoc@wyborcza.pl. W celu rezygnacji z newslettera, użyj tego linka