wyborcza.pl
  Otwórz w przeglądarce  
         
   
     
   
     
  Przygotował Wojciech Moskal, 
dziennikarz działu Nauka i Zdrowie
 
 

Jak ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia, liczba nowych zakażeń SARS-CoV-2 podwaja się obecnie co sześć tygodni. Tylko w lipcu i tylko w USA koronawirus zakaził 1,87 mln ludzi. Ogółem liczba potwierdzonych zachorowań na zapalenie płuc COVID-19 przekroczyła już 18 mln; liczba zgonów lada moment sięgnie 700 tys.
Jednym z głównych powodów jest to, że zdecydowanie poluźniliśmy zasady ochrony i profilaktyki zakażeń, których dokładnie przestrzegano w marcu czy kwietniu. Wynika to z prób uruchamiania gospodarek poszczególnych krajów (w tym turystyki), ale też ze zmęczenia lockdownem i chęcią odzyskania "normalnego" życia. A kiedyż bardziej chcielibyśmy do niego wrócić jak nie podczas wakacji. 

Próbujemy też "oswoić" koronawirusa czy nawet tłumaczyć sobie, że nie jest może tak groźny, jak się na początku wydawało. Szukamy przy tym różnych wytłumaczeń, np. że w okresie letnim SARS-CoV-2, jak wiele innych wirusów, jest może nieco słabszy i mniej groźny. WHO zaprzecza jednak tym opiniom.
- Ludzie wciąż myślą o porach roku. Sądzimy, że latem jesteśmy bezpieczni, ale to jest nowy wirus i zachowuje się inaczej niż grypa – mówiła niedawno dr Margaret Harris na konferencji w Genewie. WHO zarazem mocno podkreśla: "To nie jest druga fala pandemii, ale wciąż ta pierwsza. Tylko ludzie zapominają o wirusie".>>
Większość ekspertów zgadza się przy tym, że najgorsze może nadejść na jesieni, gdy na zakażenia SARS-CoV-2 nałożą się jesienne infekcje z epidemią sezonowej grypy na czele.
- Wirus grypy jest tym patogenem, który wnikając do naszego układu oddechowego, uszkadza nabłonek oddechowy i ułatwia wnikanie wszystkich innych wirusów oddechowych, bakterii czy pasożytów – mówi prof. Lidia Brydak, kierownik krajowego ośrodka ds. grypy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. Chwali przy tym niedawną decyzję premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona, by w związku z epidemią COVID-19 wprowadzić obowiązkowe szczepienia przeciw grypie dla dzieci do 11. roku życia i osób po 50. roku życia. – Szczepionka przeciw grypie nie chroni przed koronawirusem, ale za to zwiększa naszą odporność immunologiczną - wyjaśnia prof. Brydak.>>
Wszyscy oczywiście czekają jednak na szczepionkę chroniącą przed zakażeniem SARS-CoV-2 i na leki zdolne powstrzymać zapalenie płuc COVID-19 wywoływane przez tego wirusa.

Jedynym lekiem zarejestrowanym oficjalnie do leczenia COVID-19 jest wciąż remdesivir. Coraz większe nadzieje wiąże się z deksametazonem. Poinformowano również o dobrych wynikach leczenia za pomocą wziewnego podawania interferonu beta>> (choć konieczna jest tu weryfikacja i ocena niezależnych ekspertów). Kilka dni temu zaś na łamach "Nature" międzynarodowa grupa badaczy ogłosiła, iż udało się jej zidentyfikować aż 21 leków (już dopuszczonych lub przebadanych pod kątem bezpieczeństwa w innych chorobach), które są w stanie zablokować w laboratorium namnażanie się SARS-CoV-2.>>

A co ze szczepionką? Trzy preparaty - szczepionka oksfordzka, szczepionka amerykańskiej firmy Moderna i szczepionka firmy Pfizer - rozpoczęły decydujący, trzeci etap badań klinicznych. Eksperci nie mają jednak złudzeń - w tym roku na szczepionkę raczej nie ma co liczyć.>>

Sytuacji na pewno nie polepsza mieszanie się do nauki i medycyny polityków. Tu główną, niestety negatywną rolę odgrywa prezydent USA Donald Trump. Swego czasu zasłynął promowaniem (a nawet zażywaniem wbrew opiniom lekarzy) hydroksychlorochiny, która koniec końców okazała się nieskuteczna w leczeniu COVID. Teraz, jak ujawnił "New York Times", Donald Trump chciałby podawać mieszkańcom USA nieprzebadaną do końca szczepionkę już w październiku >>, czyli tuż przed wyborami prezydenckimi.

W plan taki aż trudno uwierzyć. Niestety, o wiele realniej wyglądają inne obawy związane z potencjalną szczepionką na COVID-19. Otóż, jak wynika z analizy Bloomberga, bogate kraje zamówiły już miliard dawek różnych preparatów >> Gdy więc któryś zostanie dopuszczony do użytku (co wcale nie jest jeszcze pewne), biedni dostaną go na samym końcu.

Masz pytanie dotyczące zdrowia? Napisz na zdrowie@wyborcza.pl lub odpowiedz na tego maila!

 
 
Naukowcy donoszą
 
 
Maski mogą blokować nawet 50 proc. cząstek koronawirusa - twierdzą uczeni >>
 
 
Poradnik 
 
 
Ponad 140 tys. firm odzyska pieniądze. Rząd przyznaje się do bubla w 'tarczy antykryzysowej' >>
 
 
W Polsce 
 
 
Kontrole w sklepach, wyższe kary, rejestracja wesel - rząd w panice przed II falą koronawirusa >>
 
 
 
Na świecie 
 
     
 
Część Australii nie może opanować koronawirusa i zaostrza rygory >>
 
 
 
Koronawirus. Co musisz wiedzieć?
 
     
 
  • Prawdy i mity o koronawirusie. WHO rozwiewa wątpliwości
  • Jak odróżnić COVID-19 od przeziębienia czy grypy? Objawy, które mogą niepokoić

  • Przygotuj swój organizm na zarazek. Rady czołowych polskich immunologów
 
 
Tutaj znajdziesz więcej informacji na temat zdrowia >>
 
  Podziel się  tym newsletterem ze swoimi znajomymi.

Podoba Ci się ten newsletter? Możesz zapisać się na wiele innych. Do wyboru m.in. Optymistyczny Michała Nogasia, zwierzęcy, fotograficzny czy zdrowotny. Wybierz i trzymaj rękę na pulsie!
Zapisz się >>
 
 
 
 
  Newsletter wysłany na zamówienie użytkownika przez Agorę Spółkę Akcyjną z siedzibą w Warszawie, 00-732 Warszawa, ul. Czerska 8/10, wpisaną do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, Wydział XIII Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 59944, kapitał zakładowy w wysokości: 46.580.831.00 zł, wpłacony w całości, NIP 526-030-56-44, adres serwisu korporacyjnego www.agora.pl. Wszelkie zapytania i uwagi dotyczące Newslettera proszę kierować pod adres: pomoc@wyborcza.pl. W celu rezygnacji z newslettera, użyj tego linka